Looking at the mountains~~
My part of art trade with amazing artist
Spectronic featuring his character Liandra in the mountain forest. I had different idea for this picture but finally I'm happy with it :> Picture was drawn on A4 watercolour paper by using watercolours and colored pencils (it's second picture when I'm using them, first was for Fell) and I think it looks much better (because of more vibrant colours and details)
Liandra is great for drawing, I just love wolf warriors :D *have idea for next picture*
____________________________________________
Liandra by
Spectronic
art by me!
Spectronic featuring his character Liandra in the mountain forest. I had different idea for this picture but finally I'm happy with it :> Picture was drawn on A4 watercolour paper by using watercolours and colored pencils (it's second picture when I'm using them, first was for Fell) and I think it looks much better (because of more vibrant colours and details)Liandra is great for drawing, I just love wolf warriors :D *have idea for next picture*
____________________________________________
Liandra by
Spectronicart by me!
Category Artwork (Traditional) / Fantasy
Species Wolf
Size 1008 x 1454px
File Size 1.43 MB
Listed in Folders
Yeah she looks a bit different, also because of being in the shadow making her fur very dark. I'll draw her again, this time with normal light and she will lok more 'Liandrish' :D
hah, thank you for your comment (in Russian too!)And I'm not sure but you wrote the last sentence in Polish, wasn't you? :)
hah, thank you for your comment (in Russian too!)And I'm not sure but you wrote the last sentence in Polish, wasn't you? :)
I'm familiar with how characters tend to look different according to the style of the artist; since all the art of my own 'sona is commissions he's been drawn in a lot of different styles. I didn't have any difficulty recognizing Liandra here. She is easy to recognize from her outfit (clothing and weapons). I was very happy to see her drawn in a different style.
Dziękuję bardzo :D
Z solą coś kiedyś kombinowałam ale bardzo rozbielała mi kartkę i musiałam potem wieeele warstw farby nakładać i wyrównywać kolor - troszkę więcej roboty z tym było (ale faktycznie efekt wychodził super). Widziałam że często to stosujesz na swoich pracach i dzięki temu mają fajny klimat, ja sól raczej bym wykorzystała przy malowaniu wody i śniegu (taki podobny efekt daje i bardzo ładny)
Tym razem tło malowane chaotycznymi plamami, myślę że też daje radę :)
Z solą coś kiedyś kombinowałam ale bardzo rozbielała mi kartkę i musiałam potem wieeele warstw farby nakładać i wyrównywać kolor - troszkę więcej roboty z tym było (ale faktycznie efekt wychodził super). Widziałam że często to stosujesz na swoich pracach i dzięki temu mają fajny klimat, ja sól raczej bym wykorzystała przy malowaniu wody i śniegu (taki podobny efekt daje i bardzo ładny)
Tym razem tło malowane chaotycznymi plamami, myślę że też daje radę :)
Oczywiście, że daje :) Jakiego papieru używasz? To od niego wszystko zależy.
Ja maluję na koh-i-noor popAquarell 250 gm oraz na fabriano gamma gamma 200 gm no i na tych papierach wygląda to dobrze, tak jak widać na pracach ale już na Cansonie 230 gm rozbiela więc chyba wiem o czym mowisz :)
Ja maluję na koh-i-noor popAquarell 250 gm oraz na fabriano gamma gamma 200 gm no i na tych papierach wygląda to dobrze, tak jak widać na pracach ale już na Cansonie 230 gm rozbiela więc chyba wiem o czym mowisz :)
ja pracuję na cansonie takim niebieskim 300g, chyba Montval się nazywa (ale czaję się na Leonardo 600g firmy Hahnemuhle właśnie przez tą cudowną grammaturę :D) mam wrażenie że papier ten trochę zjada kolory, chociaż pracując gorszymi jakościowo farbami nie miałam tego problemu... Ale lubię go za nienachalną fakturę i za to, że wytrzymuje moje lanie wody :)
Widzę że malujesz na dość cienkim papierze, nie masz problemu z wyginaniem się kartek jak używasz dużo wody i soli?
Widzę że malujesz na dość cienkim papierze, nie masz problemu z wyginaniem się kartek jak używasz dużo wody i soli?
Montval :D Miałam go kupić ale mam dostęp tylko do a5 na miejscu co mnie nie urządza bo mam takiej wielkości papieru zapas XD
Te kolory to chyba zalezy od pigmentu, czasami droższe nie znaczy lepsze jeśli chodzi o farby. Nie wiem co o tym myśleć, wydawałoby się że powinno być odwrotnie XD
Z reguły używam bloków które mają posklejane kartki i potem na koniec pracy ostrożnie je wyrywam. Wiesz o co mi chodzi, one są tak do siebie przyklejone z każdej strony tylko róg jest luźno.
Jak pracuję na wyrwanej już kartce jak w przypadku tego koh i noora to fakt, odrobinę się gnie ale w niczym to nie przeszkadza, robi się to już pod koniec pracy a i tak potem jak go na chwilę położę pod książką to mam idealnie równą prackę, jest bardzo podatny na takie wyprostowywanie.
Polecam Ci wypróbować ten creadu (w poprzednim komentarzu napisalam canson przez pomyłke) , jest w empikach - 230 gm wydawało mi sie być naprawdę kiepskie ale kupiłam do szybkich szkicy i jestem zaskoczona. Farba rozprowadza się po nim niesamowicie miękko i dobrze, super sprawa :D
Te kolory to chyba zalezy od pigmentu, czasami droższe nie znaczy lepsze jeśli chodzi o farby. Nie wiem co o tym myśleć, wydawałoby się że powinno być odwrotnie XD
Z reguły używam bloków które mają posklejane kartki i potem na koniec pracy ostrożnie je wyrywam. Wiesz o co mi chodzi, one są tak do siebie przyklejone z każdej strony tylko róg jest luźno.
Jak pracuję na wyrwanej już kartce jak w przypadku tego koh i noora to fakt, odrobinę się gnie ale w niczym to nie przeszkadza, robi się to już pod koniec pracy a i tak potem jak go na chwilę położę pod książką to mam idealnie równą prackę, jest bardzo podatny na takie wyprostowywanie.
Polecam Ci wypróbować ten creadu (w poprzednim komentarzu napisalam canson przez pomyłke) , jest w empikach - 230 gm wydawało mi sie być naprawdę kiepskie ale kupiłam do szybkich szkicy i jestem zaskoczona. Farba rozprowadza się po nim niesamowicie miękko i dobrze, super sprawa :D
Oj ja też mam zapas papieru, przeróżne grammatury a i tak tylko tego Cansona męczę xD i dlatego też szukam czegoś w bloku powyżej 300g żeby było twardsze (uwielbiam pracować na takcih tekturowych kartkach)
Wiesz co, też tak robiłam ale miałam wrażenie że tak samo się faluje jakbym wyrwała (do tego kartka pod spodem też się bardzo delikatnie wyginała) więc chyba daję bardzo dużo wody :v na podklejanie do płytki jestem za leniwa, poza tym łatwo sobie zerwać brzeg taśmą papierową...
Zapiszę sobie żeby obczaić ten blok, jak coś wykończę z mojej kolekcji to chętnie przetestuję! x3
Wiesz co, też tak robiłam ale miałam wrażenie że tak samo się faluje jakbym wyrwała (do tego kartka pod spodem też się bardzo delikatnie wyginała) więc chyba daję bardzo dużo wody :v na podklejanie do płytki jestem za leniwa, poza tym łatwo sobie zerwać brzeg taśmą papierową...
Zapiszę sobie żeby obczaić ten blok, jak coś wykończę z mojej kolekcji to chętnie przetestuję! x3
Kontur robię zwykłym cienkopisem ale nie jest nietknięty, już po samym wycieraniu ołówka jest szary, a jak nawalę na to 30 warstw akwarelki to prawie go nie widać xD po prostu poświęcam jeszcze 2 godziny po skończeniu kolorowania na wyciąganie największych cieni cienkopisem i poprawianie detali. Żmudne zajęcie ale jeszcze nie znalazłam sposobu żeby cienkopis nie płowiał.
Jestem pod wrażeniem, skoro lecisz jeszcze raz cały lineart to musisz mieć mega cierpliwość. Jest zaleta tego, że Ci on zanika, można nadać głębi pracy i poprawić tylko pierwszy plan albo poprawiać tylko zacienione miejsca. W przypadku tej pracy podoba mi się to że tam gdzie na rekę postaci pada swiatło tego konturu prawie nie ma a tam na łokciu gdzie jest cień, kreska jest mocna.
Testowałaś rózne cienkopisy czy masz takie doświadczenia tylko z tymi co masz? Bo ja kiedyś używałam mikronów (czy tam micronów) które wszyscy sobie chwalą ale one mi w ogole nie podeszły przez przerywanie i blaknięcie. Teraz mam "uni pin fineline" (choć to moze być też p|n XDDD jutro zrobię zdjęcie jak wyglądają i Ci podeślę). Sprawują się o wiele lepiej, też blakną jak się na nie nawali kredki czy akwareli ale zdecydowanie mniej niż wszystko co dotąd testowałam.
Testowałaś rózne cienkopisy czy masz takie doświadczenia tylko z tymi co masz? Bo ja kiedyś używałam mikronów (czy tam micronów) które wszyscy sobie chwalą ale one mi w ogole nie podeszły przez przerywanie i blaknięcie. Teraz mam "uni pin fineline" (choć to moze być też p|n XDDD jutro zrobię zdjęcie jak wyglądają i Ci podeślę). Sprawują się o wiele lepiej, też blakną jak się na nie nawali kredki czy akwareli ale zdecydowanie mniej niż wszystko co dotąd testowałam.
Faktycznie wykorzystuję trochę to że blakną i podkreślam potem te ważniejsze detale :) tylko że u mnie tych detali jest cała masa xD ale lubię sobie tak dłubać, trochę mam to przez szkołę plastyczną gdzie często potrzeba duuużo cierpliwości...
Wiesz co, aktualnie kupiłam sobie najtańsze cienkopisy ze sklepu plastycznego i dla mnie są takie same jak te po 8-10zł. Wyślę ci jutro zdjęcie jakich używam bo mam z 3 firm :)
Wiesz co, aktualnie kupiłam sobie najtańsze cienkopisy ze sklepu plastycznego i dla mnie są takie same jak te po 8-10zł. Wyślę ci jutro zdjęcie jakich używam bo mam z 3 firm :)
FA+


Comments