Solskin (the caracal) lives in the same universe that my little Xelos (the coyote). Even though they're both soothsayers, Solskin is pretty much Xelos' counterpart.
You see, for his divination - for changing the fate - Xelos pays with his luck, his life.
While this dude simply takes life of small animals, like rats and mice.
Xelos always carries candles, because their light makes it easier for him to read the future. Solskin's "candle" is a beating heart of the other creature...
While Xelos symbol is the moon pendant he carries, Solskin's symbol is the sun.
The sunlight usually symbolises good that shines over evil... but not in this case, sadly.
High resolution of this piece
My Patrons also had an early access to this piece.
Support me on Patreon!
You see, for his divination - for changing the fate - Xelos pays with his luck, his life.
While this dude simply takes life of small animals, like rats and mice.
Xelos always carries candles, because their light makes it easier for him to read the future. Solskin's "candle" is a beating heart of the other creature...
While Xelos symbol is the moon pendant he carries, Solskin's symbol is the sun.
The sunlight usually symbolises good that shines over evil... but not in this case, sadly.
High resolution of this piece
My Patrons also had an early access to this piece.
Support me on Patreon!Characters belong to © Anabel
Art belongs to me © Anabel
Do NOT redistribute, claim, copy, edit, or use in any way.
Category Artwork (Digital) / Animal related (non-anthro)
Species Unspecified / Any
Size 868 x 1220px
File Size 1.43 MB
ow holy shit! no tę ilustrację to szczerze przyznam, że powiesiłabym na ścianie.
generalnie to I'm a sucker for cosmic themes, ale nawet pomimo tego, ta praca jest tak graficznie dobra! zarówno koncept, jak i forma, no i kolory! nie mogę wprost wyrazić tego, jak bardzo podoba mi się sposób, w jaki zaakcentowałaś ich dynamikę poprzez barwy. nie jak w Star Warsach, chamska czerwień i przeciwstawiony niebieski, ale takie łagodniejsze, subtelne przejście od ciepła do zimna działa po prostu wspaniale.
no a co do samych postaci. wow, ta mimika i mowa ciała! uwielbiam jak puchaty jest Xelos, a co do kocura... już kiedyś pisałam, że go uwielbiam. nawet mimo tego, że ewidentnie źle mu z oczu patrzy. prawdę powiedziawszy to bardzo mu do twarzy z takim wyszczerzem :D
i jeszcze jedna rzecz, trochę mniej związana z samym artem, ale chyba nigdy o tym nie wspominałam toteż napiszę. bardzo lubię czytać, jak piszesz o symbolizmie w swoich pracach <3 zawsze przyjemnie mi się to czyta
generalnie to I'm a sucker for cosmic themes, ale nawet pomimo tego, ta praca jest tak graficznie dobra! zarówno koncept, jak i forma, no i kolory! nie mogę wprost wyrazić tego, jak bardzo podoba mi się sposób, w jaki zaakcentowałaś ich dynamikę poprzez barwy. nie jak w Star Warsach, chamska czerwień i przeciwstawiony niebieski, ale takie łagodniejsze, subtelne przejście od ciepła do zimna działa po prostu wspaniale.
no a co do samych postaci. wow, ta mimika i mowa ciała! uwielbiam jak puchaty jest Xelos, a co do kocura... już kiedyś pisałam, że go uwielbiam. nawet mimo tego, że ewidentnie źle mu z oczu patrzy. prawdę powiedziawszy to bardzo mu do twarzy z takim wyszczerzem :D
i jeszcze jedna rzecz, trochę mniej związana z samym artem, ale chyba nigdy o tym nie wspominałam toteż napiszę. bardzo lubię czytać, jak piszesz o symbolizmie w swoich pracach <3 zawsze przyjemnie mi się to czyta
FA+

Comments