Yesterday, on a convention that I've attended, Rabbit Form organized a 3D printing workshop and besides checking out how a proper 3D printer works, everyone could play with a 3D pen/doodler thingy. That's what I managed to create during those few hours C: It was super fun, even though the device itself can be pretty annoying and inaccurate sometimes.
The blue rabbit somewhere in the background is their cute 3D printed logo.
The blue rabbit somewhere in the background is their cute 3D printed logo.
Category Crafting / Doodle
Species Unspecified / Any
Size 1280 x 646px
File Size 231.4 kB
Listed in Folders
Już tłumaczę! To taki przerośnięty długopis, do którego z jednej strony wchodzi filament (taka gruba, plastikowa żyłka). W środku jest silniczek, który ten filament popycha w stronę bardzo gorącej końcówki gdy naciska się przycisk. Ta końcówka topi plastik i "wypluwa" cienką niteczkę, która jest plastyczna, lepka i miękka gdy jest gorąca, a gdy stygnie to sztywnieje. Dzięki temu można "wyciągać" nitki do góry, nie tylko po płaskim- ale jest to niestety mało precyzyjne i często strasznie losowe xD Wymaga trochę wprawy. Stygnięcie chwilę trwa, więc to nie jest tak, że machasz długopisem w powietrzu i nitka zastyga dokładnie wzdłuż toru ruchu. Proste linie są łatwiejsze, bo można je trochę "naciągnąć" i precyzyjnie ustawić.
Wbrew pozorom ten plastik jest nawet mocny- ale w przypadku takich "ażurowych" i misternych stworzonek słabym punktem są łączenia :C Co nie zmienia faktu, że zabawa jest z tym świetna!
Dziękuję bardzo! Strasznie miło mi to słyszeć <3 Nad niebieskim chciałam jeszcze popracować i zaznaczyć lepiej grubość ciała (nie bardzo widać, ale ma przestrzenny, "geometryczny" szkielet dzięki któremu nie jest płaski), ale zużyłam cały niebieski filament :'D
Wbrew pozorom ten plastik jest nawet mocny- ale w przypadku takich "ażurowych" i misternych stworzonek słabym punktem są łączenia :C Co nie zmienia faktu, że zabawa jest z tym świetna!
Dziękuję bardzo! Strasznie miło mi to słyszeć <3 Nad niebieskim chciałam jeszcze popracować i zaznaczyć lepiej grubość ciała (nie bardzo widać, ale ma przestrzenny, "geometryczny" szkielet dzięki któremu nie jest płaski), ale zużyłam cały niebieski filament :'D
Thank you! ^^"
I think it really depended on the equipment, they've had two or three different brands of those pens and one was clearly superior to the others. The rest was just annoying to use, the filament was going too slow or too thick or had a bigger tendency to break.
Oh, it might come in handy for fixing small things indeed...!
I think it really depended on the equipment, they've had two or three different brands of those pens and one was clearly superior to the others. The rest was just annoying to use, the filament was going too slow or too thick or had a bigger tendency to break.
Oh, it might come in handy for fixing small things indeed...!
FA+

Comments